poniedziałek, 31 marca 2014

mała, ruchliwa, ciekawska i piękna

To moje drugie spotkanie z czubatką. Pierwsze trwało kilka sekund. Zapamiętałem ją jako ptaka nie do uchwycenia na zdjęciu. Ostatnio jednak miałem okazję podziwiać ją o wiele dłużej...
Szedłem drogą leśną i usłyszałem intrygujący śpiew. Nie wiedziałem co to, dlatego zacząłem uważnie patrzeć i szukać ptaka w choinkach. Zauważyłem czubatkę. Udało mi się zrobić jedno zdjęcie ale nie byłem z niego do końca zadowolony. Pomyślałem wtedy, że może zainteresuje się wabikiem. Położyłem telefon z odtworzonym dźwiękiem na ziemię i usiadłem niedaleko. Po paru chwilach zaciekawiona czubatka zaczęła przeskakiwać z gałązki na gałązkę wokół mnie. Nie było mi łatwo ją uchwycić, zrobiłem jej dużo zdjęć, a oto najbardziej udane...




3 komentarze: