czwartek, 19 lutego 2015

obrączkowanie ptaków


Wczoraj w moim ogrodzie wraz z kolegami i braćmi obrączkowaliśmy ptaki, które przylatują do karmnika. Zaczęliśmy o 7.
W sieci (rozstawiliśmy je dzień wcześniej wieczorem) od razu wpadło wiele ptaków. Same bogatki. Było ich tak dużo, że cały czas musieliśmy je wyplątywać. Mieliśmy ręce pełne roboty, więc nie było właściwie czasu na zdjęcia.
Zaobrączkowaliśmy mniej ptaków niż w zeszłym roku. Złapał się tylko jeden wróbel i parę dzwońców, mimo iż zazwyczaj w karmniku jest ich więcej. Było tak, ponieważ właściwie cały czas staliśmy przy sieciach, a po słonecznik przylatywały odważne sikorki.
Co ciekawe, tylko jeden ptak, którego zaobrączkowaliśmy w zeszłym roku był też wczoraj. To sikorka modraszka, której założyliśmy wtedy czerwony znacznik. Zdjęcia i opis naszej zeszłorocznej akcji TUTAJ.
Blaszki dostało 178 ptaków. 128 bogatek, 21 modraszek, 12 mazurków, jeden wróbel i 16 dzwońców.
Całą akcję prowadził Łukasz Wardecki, uprawniony obrączkarz.


 dzwoniec


 bogatka





















modraszka

8 komentarzy:

  1. Ja chodzę na Akcję Karmnik do Pana Łukasza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna akcja ;) Ja nigdy nie byłam na obrączkowaniu, nie mogę niczego takiego znaleźć w mojej okolicy :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem obrączkarzem, ale 178 ptaków, to chyba niezły wynik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, 178 ptaków przy karmniku to dużo, ale ja i tak czuję niedosyt :)

      Usuń
  4. Bardzo fajna akcja! I super zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna akcja - gratulacje! :) Fajny reportaż.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super:) Aż zazdroszczę:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie na rocznicę bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze się zastanawiałem jak to robicie. Teraz już wiem :)

    OdpowiedzUsuń