poniedziałek, 9 listopada 2015

wróbel

Wróble to często pomijane ptaki w fotografii przyrodniczej, chociaż, a może właśnie dlatego, że spotyka się je właściwie codziennie.
W ostatnim czasie bardzo dużo tych ptaków znajduje w naszym ogrodzie miejsce dla siebie, a to przez to, że sąsiedzi stopniowo wycinają wszystkie krzaki, na których one wcześniej całymi dniami przesiadywały. W sumie nas to cieszy, bo lubimy wróble i ich wesołe ćwierkanie.











4 komentarze:

  1. Już nie tak codziennie. Wróbli jest coraz mniej, a na dodatek są mylone z mazurkami. Fajne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z moim poprzednikiem, nie tak łatwo spotkać wróble. Chciałabym je sfotografować kiedyś w większym stadku. Na próżno jednak szukać. Wróbel w dzisiejszych czasach to jak "biały kruk"

    OdpowiedzUsuń
  3. Obiektyw w Twoich rękach spisuje się świetnie :-)

    Pozdrawiam serdecznie po dłuższej nieobecności w blogosferze :-)

    OdpowiedzUsuń